purex-pu ocieplenie poddasza piana poliuretanowa

Co ma wspólnego alergia z ociepleniem?

Jak wiadomo coraz więcej osób ma alergię np. pyłki, kurz. Nasz organizm również źle reaguje na nadmiar pyłu. Kurz i pył są wszędzie.  W mieszkaniu, domu go chodź nie wiadomo jak byśmy często nie sprzątali nie unikniemy ich zupełnie.

Co do tego ma ocieplenie?

Rozpatrzmy dwie sytuacje.

Pierwsza stawiamy nowy dom? Rzecz, która nie podlega dyskusją , trzeba go dobrze termicznie zaizolować. Najczęściej nie robimy tego sami. Czasami zaglądamy na plac budowy. Jak to na budowie pełno kurzu i pyłu. Wybierając tradycyjne metody ocieplenia musimy mieć świadomość, że pyłu podczas prac ociepleniowych będzie więcej niż w przypadku nowoczesnych metod. Podczas cięcia i montażu tradycyjne środki (wełna, styropian) niestety pylą, może się również podnosić z nich kurz. Przebywając na budowie jesteśmy narażeni na kontakt z czynnikami alergennymi, nie musimy zwiększać ich stężenia. Możemy sobie i ekipie budowlanej tego zaoszczędzić. Jeżeli zdecydowalibyśmy się na nowoczesne metody ocieplenia, np. piankę pur, nie będziemy dodatkowo narażeni na kontakt z alergenami. Pianka nie pyli i zawiera też żadnych środków alergennych. Dodatkowo jest to metoda szybsza.

Druga remontujemy, zmieniamy po latach ocieplenie. To czym ocieplony mieliśmy dom trzeba zdemontować. Jeżeli nie mieszamy w remontowanym domu możemy nawet nie zauważyć, jak po latach wygląda stare ocieplenie. Inaczej sytuacja wygląda jak mieszkamy w remontowanym domu. Demontując stare ocieplenie narażamy się na kontakt z uwolnionym pyłem i kurzem. W tradycyjnych środkach ocieplenia mogą się również rozwinąć pleśń i grzyby. Lepiej się na kontakt z nimi nie narażać. Jeżeli zastosujemy tradycyjne ocieplenie po latach sytuacja może się powtórzyć. Dodatkowo ponownie ocieplając  dom tradycyjnymi  środkami jesteśmy narażeni na kurz i pył, który może zostać uwolniony podczas montażu owej izolacji. Stosując nowe metody mamy pewność, że nie będą pylić i po latach nic się w nich nie rozwinie. Podczas demontażu również nie zostanie uwolniona tak duża ilość kurzu i pyłu.

W stropie zdarzają się również pęknięcia powstałe niekoniecznie z powodu błędów podczas budowy, ma na to wpływ wiele czynników. Przez te szczeliny mogą do nas dodatkowo docierać drobinki kurzu które znajdują się w tradycyjnej izolacji. Jeżeli izolacja uległa zawilgoceniu mogły się w niej rozwinąć pleśń i grzyby, które przez mikroszczeliny dotrą do nas. Nie była by to sytuacja komfortowa dla osób z alergią, ponieważ dodatkowo były by narażone na czynniki alergogenne.

Dla alergików i nie tylko lepszym rozwiązanie byłoby w przypadku ocieplenia zastosowanie nowoczesnych metod izolacji np. pianki poliuretanowej, które zmniejszają występowanie czynników szkodliwych jak pył i kurz, nie rozwiną się w niej  grzyby i pleśń.